anna nawrocka - Dziennik

taktyka


rosnę a ona kurczy się
pęka i rodzi nową miękką bezbronną
znów jestem nimfą

potrzebuję klarownej wody kiedy
w ciepłe wilgotne noce ruszam
na żer
ostrożnie prowadzę wzrok
niezależnie od siebie analizując
za i przeciw

głód jest silniejszy niż rozsądek
zadowalam się padliną
ustami śniętych ryb
ekstatycznie wyginając odwłok

przyciskasz do dna
bez gry wstępnej parzysz się ze mną
ludzie miewają swoje jedenaście minut

linieję kolejny raz
zrzucam skórę pozornie słabsza
ochroń
jestem bliska wyginięcia
  • 20 marca 2011, 15:41:04
  • Podoba się: 1
  • Komentarze: 2

Podoba się (1)

Komentarze (2)

  • ciapa, jak to można usunąć?

  • Ciapa, nie ciapa Aniu, ale tekst jak najbardziej na tak;)

    Dostrzegam tu pewne inspiracje "Nimfomanką", "Lolitą", "11 minut", ale może to te sugestywne zwroty mnie naprowadzają i robią w konia... może wcale tak nie jest - może dałam się wplątać w szuwary, co?

    Pozdrawiam Cię ciepło.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się